Tagi

,

Młodego mężczyznę zatrzymali policjanci z komisariatu w Kobyłce. 20-latek po porannej mszy schował się w jednym z pomieszczeń kościelnych. Po zamknięciu przez proboszcza kościoła najpierw włamał się do kasetki z datkami pieniężnymi na renowacje świątyni, następnie skradł jedną z pamiątkowych sutann i rower należący do pracownika parafii. Zabrał też ze sobą klucze, dzięki którym wyszedł z kościoła. Może mu grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Więcej na: www.policja.pl

Advertisements